Czy Twoje dziecko ma problemy z czytaniem, pisaniem lub liczeniem, mimo że bardzo się stara? Jeśli tak, to może zmagać się ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się, takimi jak dysleksja, dysgrafia czy dyskalkulia. W poniższym wywiadzie, psycholog, Mateusz Kurek wyjaśnia, czym są te zaburzenia, jakie są ich przyczyny i jak można wspierać dzieci, które z nimi żyją. Bo jak wskazują badania, aż 17% dzieci zmaga się z dysleksją! Specyficzne trudności w uczeniu się, takie jak dysleksja, dysgrafia czy dyskalkulia, dotykają wielu uczniów. Na szczęście, dzięki rozwojowi badań i terapii, coraz lepiej rozumiemy te zaburzenia i wiemy, jak skutecznie wspierać dzieci, które z nimi żyją.
Dysleksja rozwojowa, dysleksja, dysgrafia, dysortografia, dyskalkulia – czyli rząd specyficznych trudności uczenia się. Czym ono jest? Czy wymienione trudności wyczerpują definicję specyficznych trudności uczenia się?
Jeśli dokładnie przyjrzymy się klasyfikacjom zaburzeń psychicznych, z których korzystam jako psycholog, zauważymy, że podaje Pani nieco szerszy zakres niż ten, który faktycznie znajduje się w tychże klasyfikacjach. Chciałbym wyjaśnić, skąd może wynikać taka rozbieżność.
Zacznijmy od samej nazwy, czyli „specyficzne trudności w uczeniu się”. Ten przymiotnik „specyficzny” odgrywa kluczową rolę w zrozumieniu natury tych zaburzeń. Dlatego aby zdiagnozować specyficzne trudności w uczeniu się, musimy wyeliminować szereg innych czynników, które mogłyby powodować podobne problemy. Na przykład – musimy wykluczyć problemy ze wzrokiem, słyszeniem, niepełnosprawność intelektualną, ADHD (lub inne zaburzenia psychiczne, które lepiej tłumaczyłyby trudności dziecka) oraz niedostateczne wsparcie dydaktyczne. Te zaburzenia najczęściej dotyczą trzech podstawowych obszarów: czytania, pisania i matematyki.
Tym samym słowo „specyficzne” jest kluczowe, ponieważ wskazuje, że te trudności nie są wynikiem ogólnego opóźnienia rozwoju, czy innych poważniejszych zaburzeń. Po wyeliminowaniu wszystkich innych możliwych przyczyn, pozostaje pytanie: co tak naprawdę powoduje specyficzne trudności w uczeniu się?
Badania wskazują, że specyficzne trudności w uczeniu się mają podłoże głównie biologiczne. Oznacza to, że są związane z funkcjonowaniem naszego mózgu. Genetyka odgrywa tutaj istotną rolę, szczególnie w przypadku dysleksji. Osoby z dysleksją często mają w swojej rodzinie innych członków, którzy również mają problemy z czytaniem.
Ponadto, badania obrazowych badań mózgu wykazały, że mózgi osób ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się funkcjonują nieco inaczej niż mózgi osób bez tych trudności. Obserwuje się u nich nietypowe wzorce aktywności mózgowej podczas wykonywania zadań związanych z czytaniem, pisaniem czy liczeniem.
Czy może Pan scharakteryzować poszczególne trudności?
Jak już wspomniałem, specyficzne trudności w uczeniu się możemy podzielić na trzy główne typy:
- Zaburzenia związane z czytaniem (dysleksja): osoby z dysleksją mają trudności z płynnym i dokładnym czytaniem. Często popełniają błędy podczas czytania, czytają wolno i mają problemy ze zrozumieniem czytanych tekstów. W tym wypadku wyróżniamy dysortografię i dysgrafię.
Dysortografia to przede wszystkim problemy z poprawnym zapisywaniem słów, czyli popełnianie błędów ortograficznych. Może też obejmować pomijanie liter, zamianę liter, błędy w pisowni wyrazów złożonych oraz problemy z używaniem wielkich liter i znaków interpunkcyjnych. Często obserwuje się również tendencję do zapisywania słów zgodnie z ich brzmieniem (pisownia fonetyczna), co może być związane z trudnościami w przetwarzaniu informacji słuchowych.
Dysgrafia natomiast wiąże się z trudnościami w tworzeniu graficznej formy pisma. Osoby z dysgrafią mogą mieć nieczytelne pismo, tworzą nieczytelne litery, mają trudności z utrzymaniem linii pisania, stosują niewłaściwe wielkości liter.
- Osoby z dyskalkulią mają natomiast trudności ze rozumieniem pojęć matematycznych, wykonywaniem obliczeń, a także z orientacją przestrzenną związaną z liczbami. Są to również problemy z wykonywaniem prostych działań arytmetycznych, takich jak dodawanie, odejmowanie, mnożenie i dzielenie, trudności z zapamiętywaniem faktów matematycznych, np. tabliczki mnożenia, czy problemy ze zrozumieniem samego pojęcia liczby.
Co powoduje specyficzne trudności uczenia się u niektórych dzieci?
Choć dokładne przyczyny specyficznych trudności w uczeniu się nie są jeszcze w pełni poznane, badania wskazują na istotną rolę czynników biologicznych. Jednym z takich czynników jest nietypowa budowa i funkcjonowanie mózgu.
Ciekawą teorią próbującą wyjaśnić niektóre z tych trudności jest teoria przetwarzania czasowego. Według tej teorii, osoby ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się mogą mieć problemy z przetwarzaniem informacji, które pojawiają się szybko po sobie. To może tłumaczyć, dlaczego np. mają trudności z rozróżnianiem podobnych dźwięków czy liter, co prowadzi do błędów ortograficznych.
Jak wyglądają statystyki odnośnie tych trudności?
Specyficzne trudności w uczeniu się są dość powszechnym problemem. Szacuje się, że dotykają one od 5 do 17% populacji. Jest to zatem problem, z którym zmaga się wiele dzieci i młodzieży na całym świecie.
Ale warto też podkreślić, że specyficzne trudności w uczeniu się to złożone zaburzenia, które mają podłoże również biologiczne. Chociaż dokładne mechanizmy ich powstawania nie są jeszcze w pełni poznane, badania wskazują na istotną rolę czynników genetycznych oraz neurobiologicznych.
Która z tych trudności najczęściej występuje?
Odpowiem inaczej – najbardziej rozpoznaną i najszerzej badaną spośród specyficznych trudności w uczeniu się jest niewątpliwie dysleksja. To właśnie na niej skupia się największa część badań naukowych, co pozwala nam coraz lepiej rozumieć jej przyczyny, objawy i skuteczne metody wsparcia.
A czy te trudności współwystępują ze sobą, czy raczej dana osoba, dane dziecko ma tylko jedną z tych trudności i z nią się mierzy?
Specyficzne trudności w uczeniu się często występują wspólnie. Na przykład, dysleksja, jako najczęstsze zaburzenie z tej grupy, często współwystępuje z dysgrafią czy dyskalkulią. To pokazuje, że problemy z czytaniem mogą iść w parze z trudnościami w pisaniu lub liczeniu.
Małgorzata Janas-Kozik i Tomasz Wolańczyk w swoim podręczniku „Psychiatria Dzieci i Młodzieży” z 2021 r., przedstawili interesujące dane dotyczące rozpowszechnienia tych zaburzeń. Na przykład dysleksja wydaje się być bardziej powszechna, dotykając około 17% populacji, podczas gdy dyskalkulia występuje u około 5% dzieci.
Ciekawy jest również fakt, że chłopcy częściej zmagają się z tymi trudnościami niż dziewczynki. Szacuje się, że chłopcy są od 2 do 4 razy bardziej narażeni na wystąpienie specyficznych trudności w uczeniu się.
Pytanie, jak wygląda diagnoza? Kiedy rodzice, czy nauczyciele mogą wyłapać pierwsze sygnały?
Pierwsze objawy specyficznych trudności w uczeniu się mogą pojawić się już w wieku przedszkolnym. Trudności z rymowaniem, wypełnianiem poleceń, nieprawidłowa wymowa czy utrzymywanie się na poziomie rozwoju językowego, charakterystycznym dla młodszych dzieci, mogą być takimi wczesnymi sygnałami. Jednakże, przed rozpoczęciem nauki szkolnej trudno jest postawić jednoznaczną diagnozę. Dopiero w kontekście wymagań szkolnych, kiedy dziecko zaczyna uczyć się czytać, pisać i liczyć, można zaobserwować, czy jego trudności są na tyle poważne, że spełniają kryteria diagnostyczne specyficznego zaburzenia uczenia się.
Dlatego diagnoza specyficznych trudności w uczeniu się najczęściej stawiana jest w wieku szkolnym, kiedy nauczyciele i rodzice zauważają, że dziecko ma znacznie większe problemy z nauką niż jego rówieśnicy.
Jednakże, warto podkreślić, że specyficzne trudności w uczeniu się mogą być zdiagnozowane również u osób dorosłych. W przypadku osób powyżej 16. roku życia, diagnoza może opierać się na analizie historii edukacyjnej oraz obecnych trudności w funkcjonowaniu.
Jak rozpoznać trudności uczącego się dziecka i gdzie szukać pomocy?
Rodzice i nauczyciele często zastanawiają się, kiedy warto zwrócić uwagę na to, że dziecko może potrzebować dodatkowego wsparcia w nauce. Już w pierwszych latach szkolnych można zaobserwować pewne sygnały, które mogą wskazywać na potencjalne trudności.
Na co zatem zwrócić uwagę? Po pierwsze czytanie: problemy z rozpoznawaniem prostych słów, zastępowanie ich innymi, trudności z rozumieniem czytanych tekstów – to ważny sygnał dla rodziców i nauczycieli.
Po drugie, liczenie: dziecko ma kłopoty z podstawowymi działaniami matematycznymi, problemy z postrzeganiem liczb i ich wartości.
I po trzecie, pisanie: czyli nieskoordynowane ruchy podczas pisania, nieczytelny charakter pisma, nietypowe ułożenie dłoni i ramienia.
Diagnoza specyficznych trudności w uczeniu się powinna być przeprowadzona przez specjalistę, takiego jak psycholog lub pedagog. Diagnoza pozwala na dokładne określenie rodzaju i nasilenia trudności oraz opracowanie indywidualnego planu wsparcia.
W zależności od potrzeb, mogą być również potrzebne konsultacje z innymi specjalistami, takimi jak neurolog, psychiatra czy logopeda. Diagnoza zwykle opiera się na wywiadzie z rodzicami i dzieckiem oraz na wynikach odpowiednich testów.
Wczesna diagnoza i odpowiednio dobrane wsparcie są kluczowe dla osiągnięcia sukcesu edukacyjnego dziecka. Im wcześniej rozpocznie się pomoc, tym większe są szanse na to, że dziecko będzie mogło w pełni rozwinąć swój potencjał.
Jak zatem leczyć specyficzne trudności uczenia się?
To bardzo ważne pytanie. Specyficzne trudności w uczeniu się nie są chorobą, którą można wyleczyć, ale są to różnice w funkcjonowaniu mózgu, które wymagają odpowiedniego wsparcia. Terapia ma na celu przede wszystkim zminimalizowanie wpływu tych trudności na codzienne funkcjonowanie i osiągnięcia edukacyjne. Dzięki odpowiednim ćwiczeniom i strategiom kompensacyjnym osoby z dysleksją, dysgrafią czy dyskalkulią mogą znacznie poprawić swoje umiejętności i osiągnąć sukces w nauce.
Istnieją przypadki, w których specyficzne trudności w uczeniu się są bardzo nasilone i utrudniają funkcjonowanie w codziennym życiu. Jednakże, większość osób z dysleksją, dysgrafią czy dyskalkulią może osiągnąć sukces w życiu, jeśli otrzymają odpowiednie wsparcie. Dlatego wczesne rozpoznawanie objawów specyficznych trudności w uczeniu się jest bardzo ważne, ponieważ pozwala na jak najszybsze rozpoczęcie odpowiedniej terapii. Diagnoza tych zaburzeń może być postawiona w każdym wieku, a terapia ma na celu przede wszystkim kompensację trudności i rozwój mocnych stron.
Czy trudności w uczeniu się zostają z nami na zawsze?
To pytanie, które nurtuje wielu rodziców. Odpowiedź nie jest jednoznaczna i zależy od wielu czynników, takich jak:
- Rodzaj i nasilenie trudności: łagodniejsze trudności często można skutecznie zminimalizować dzięki odpowiednim metodom nauczania i wsparciu. Natomiast głębsze zaburzenia mogą wymagać bardziej intensywnej terapii.
- Wczesna diagnoza i interwencja: im wcześniej rozpocznie się wsparcie, tym większe są szanse na poprawę sytuacji.
- Indywidualne podejście: każde dziecko jest inne i wymaga indywidualnie dostosowanego planu wsparcia.
- Współpraca wszystkich zaangażowanych osób: ważna jest współpraca rodziców, nauczycieli i specjalistów.
W niektórych przypadkach możliwe jest znaczne zmniejszenie trudności i osiągnięcie pełnej sprawności w nauce. Jednak w innych sytuacjach, szczególnie przy głębokich zaburzeniach, trudności mogą towarzyszyć osobie przez całe życie.
Jakie mogą być konsekwencje niezdiagnozowanych specyficznych trudności w uczeniu się?
Niezdiagnozowane i nieleczone trudności w uczeniu się mogą prowadzić do poważnych konsekwencji, takich jak problemy z nauką, trudności w opanowaniu materiału szkolnego, a w efekcie do niskich wyników w nauce.
To powoduje również obniżoną samoocenę: częste porażki mogą prowadzić do poczucia bezradności i niskiej samooceny. To również problemy emocjonalne: trudności w uczeniu się mogą wywoływać lęk, stres i depresję.
Tym samym dochodzimy do trudności w życiu dorosłym: osoby z niezdiagnozowanymi trudnościami mogą mieć problemy ze znalezieniem pracy, budowaniem relacji i funkcjonowaniem w społeczeństwie.
Trudności w uczeniu się to złożony problem, który wymaga kompleksowego i sprawnego podejścia.
Na szczęście coraz łatwiej o dostęp do specjalistycznego wsparcia. Kluczowa jest rola rodziców, którzy jako pierwsi mogą zauważyć problem, oraz nauczycieli, którzy pracują z dzieckiem na co dzień. Nauczyciel powinien indywidualizować nauczanie, być wyrozumiały i wspierać ucznia w pokonywaniu trudności. Ważne jest, aby zarówno rodzice, jak i nauczyciele współpracowali ze specjalistami, aby zapewnić dziecku jak najlepsze warunki do nauki i rozwoju.





