
Terapia pomaga zrozumieć i zaakceptować trudności, a także uzbraja w narzędzia, jak funkcjonować, aby „dogadać się”
Trudności w relacjach rodzic-nastolatek nie wynikają ze złej woli którejkolwiek ze stron. Okres dojrzewania jest szczególnie trudny dla dziecka i rodziców. To wtedy rodzice zaczynają dostrzegać, że gubią wspólne pole ze swoim dzieckiem. Dziecko z kolei czuje się już na tyle dorosłe, że postrzega siebie jako partnera, a nie kogoś, kto jest zależny. I pojawia się naturalny konflikt interesów. Najważniejsze jest to, aby pamiętać, że ten okres jest trudny, ale mija – podkreśla w wywiadzie psycholożka, Maria Wiśniewolska.






















