Zadzwoń i umów się: (+48) 22 150 25 97 (+48) 22 150 25 97

pon–pt 08:00–21:00

Hipochondria: objawy, rozpoznanie i skuteczne leczenie

Tekst: Ewa Szponar

Aktualizacja: 27 maja 2026

Kobieta z hipochondrią łyka tabletki w obawie o swoje zdrowie

Potrzebujesz konsultacji??

Umów się do Poradni Centrum CBT - zadzwoń do nas lub zarezerwuj termin online

Hipochondria, nazywana współcześnie lękiem o zdrowie, to zaburzenie polegające na przekonaniu o poważnej chorobie mimo braku objawów somatycznych lub przy niewielkim ich nasileniu. Lęk przed domniemaną chorobą staje się poważniejszym problemem niż ona sama, zwłaszcza gdy badania lekarskie nie potwierdzają obaw pacjenta. Na szczęście zaburzenie to – choć bywa przewlekłe i uciążliwe – poddaje się leczeniu, szczególnie w ramach terapii poznawczo-behawioralnej. 

„Znam ten schemat, ale wciąż czasem w nim więznę. Udaję, że siedzę przy biurku, stukam w klawiaturę, choć w rzeczywistości, z szumem paniki w uszach, zajadle spieram się sama ze sobą. Powraca śpiewna, pozbawiona sensu scysja. Wiesz, że ci się wydaje / ale może tym razem to jednak prawda? I zawsze kończy się tak samo. Ląduję tu, przed lustrem, wpatrzona we własne szkliste odbicie, z cichym szlochem szturchając szyję tak mocno, że zostają ślady” – pisze Caroline Crampton. Gdy autorka książki „Ciało ze szkła. Historia hipochondrii” była nastolatką, zdiagnozowano u niej rzadki nowotwór. Udało się go wyleczyć, ale w Caroline pozostał silny lęk przed nawrotem. Lęk, który pojawia się cyklicznie, każąc jej szukać dowodów na pogorszenie stanu zdrowia. 

Możemy wyróżnić dwa typy hipochondryków. Jedni, jak Caroline, ciągle „chodzą po lekarzach”, żeby uzyskać zapewnienie o zdrowiu. Drudzy – unikają kontaktu ze służbą zdrowia, żeby nie usłyszeć przerażającego „wyroku”. 

Lęk o zdrowie a zniekształcenia poznawcze 

W obu przypadkach nie chodzi jednak o wymyślone dolegliwości. Współczesne klasyfikacje zaburzeń, jak DSM-V czy ICD-10, kładą nacisk na realne cierpienie i upośledzenie funkcjonowania pacjenta. W świetle podejścia poznawczo-behawioralnego podkreśla się zaś, że osoba przeżywająca lęk o zdrowie wcale nie wmawia sobie choroby, tylko błędnie interpretuje sygnały płynące z jej ciała, odczytując neutralne symptomy jako zapowiedź zdrowotnej katastrofy.

Skąd się to bierze i jaki ma przebieg? Jak pisał Paul Salkovskis, jeden z najbardziej znanych ekspertów od hipochondrii, rozwój zaburzenia jest procesem zakorzenionym w historii życia danego człowieka. Jeśli czyiś rodzice byli nadopiekuńczy i zapisywali go do pediatry przy najlżejszych objawach przeziębienia, istnieje spore prawdopodobieństwo, że wykształcił w sobie przekonanie o własnej kruchości. I że w dorosłości dołączy do grona hipochondryków, które jest zresztą całkiem spore. Niektórzy badacze szacują, że może obejmować nawet kilkanaście procent społeczeństwa. 

Gdy podatna osoba stanie wobec trudnego życiowego wyzwania, np. śmierci kogoś bliskiego czy długotrwałego stresu, mogą aktywować się jej nieadaptacyjne schematy poznawcze. W efekcie powstaje błędne koło. Niegroźne przejawy fizjologii (np. zawroty głowy przy nagłym ruchu) może zinterpretować jako zagrożenie („To na pewno guz mózgu!”). Wówczas pojawia się lęk, który może wywołać kolejne reakcje ciała (np. ból głowy), a te z kolej zostają odczytane jako kolejny dowód poważnej choroby.  

Podstawowym mechanizmem podtrzymującym to „wmawianie sobie chorób” są błędne skróty myślowe, zwane w CBT „zniekształceniami poznawczymi”. Typowe pułapki w myśleniu to m.in. katastrofizacja („To na pewno guz mózgu!”), selektywna uwagę skierowana na ciało i płynące z niego sygnały czy myślenie czarno-białe („Jeśli coś mnie boli, na pewno jest to groźne”). 

Hipochondria a somatyzacja 

Choć pojęcia hipochondrii i somatyzacji są ze sobą powiązane i często współwystępują, nie są synonimami. Somatyzacja to proces, w którym trudności emocjonalne zostają „przetłumaczone” na język ciała, objawiając się realnymi symptomami fizycznymi (np. bólem brzucha), dla których brak jednak organicznego uzasadnienia. Z kolei w hipochondrii punkt ciężkości przesuwa się z odczuwanych objawów na nadawane im znaczenie.  

Ważnym elementem błędnego koła podtrzymującego lęk o zdrowie są zachowania zabezpieczające, które mogą występować także w przypadku zaburzeń psychosomatycznych. Jeśli wspominana wcześniej osoba – podejrzewająca u siebie groźny nowotwór – wykształci rytuał codziennego monitorowania własnego ciała oraz seryjnych konsultacji lekarskich, wpadnie w pułapkę. Jej działania, zamiast wygaszać lęk, staną się dla niego paliwem. Pacjent straci szansę na naturalne oswojenie lęku (habituację) i zablokuje sobie dostęp do racjonalnych argumentów przemawiających za zdrowiem. W efekcie struktura jego zaburzenia lękowego ulegnie wzmocnieniu. 

Jak wmawianie sobie chorób wpływa na jakość życia 

Nieleczona hipochondria ma realny wpływ na przebieg życia i może znacznie obniżyć jego komfort. Zwłaszcza, że często współwystępuje z depresją lub innymi zaburzeniami lękowymi. Ponieważ w centrum zainteresowań pacjenta znajduje się zdrowie, w niektórych przypadkach jego aktywność może ograniczyć się do ciągłego monitorowania własnych parametrów życiowych. To z kolei prowadzi do ograniczenia lub rezygnacji z innych działań: sportu, podróży czy spotkań towarzyskich, które wiążą się z niebezpiecznym, w jego interpretacji, wysiłkiem.  

Koncentracja na potencjalnych chorobach i nadmierne korzystanie z opieki medycznej (lub jej przesadne unikanie) wyczerpują zasoby uwagi i negatywnie wpływają na produktywność danej osoby. Długotrwałe utrzymywanie takiego stanu może skutkować doświadczaniem chronicznego stresu, zaburzeniami snu, a nawet pogorszeniem funkcjonowania układu odpornościowego. Stale odczuwane napięcie emocjonalne i nieustanne poszukiwanie otuchy u bliskich ma również destrukcyjny wpływ na relacje z innymi. Rodzina i przyjaciele – wobec powtarzających się pytań o zdrowie – mogą zacząć reagować frustracją lub złością, co u pacjenta potęguje poczucie niezrozumienia i osamotnienia w cierpieniu. 

Ponieważ takie „wmawianie sobie chorób” powoduje głębokie cierpienie, kluczowe jest przerwanie destrukcyjnego cyklu. Terapeuci poznawczo-behawioralni kładą więc nacisk na restrukturyzację poznawczą i zmianę zachowań pacjentów. Ale co to właściwie znaczy? 

Restrukturyzacja poznawcza jako klucz do zmiany 

Restrukturyzacja poznawcza to swego rodzaju demontaż lękowych przekonań. Proces ten to nie nauka „pozytywnego myślenia”, tylko szukanie myślowej równowagi. Jej najważniejszym aspektem jest świadomość, że to nie cielesne symptomy są źródłem cierpienia danej osoby, ale ich katastroficzna interpretacja. W terapii lęku o zdrowie bardzo istotna jest postawa psychoterapeuty, który nie próbuje zmusić pacjenta do zmiany jego przekonań o somatycznym charakterze choroby, ale proponuje mu alternatywne sposoby ich rozumienia. W tym celu wykorzystuje klasyczne CBT-owe narzędzia, takie jak np. dialog sokratejski czy analizę argumentów za i przeciw chorobie. Osoba cierpiąca na opisywane zaburzenie lękowe jest zachęcana również do przeprowadzania eksperymentów behawioralnych, np. testowania swoich przewidywań czy stopniowej ekspozycji (czyli wystawiania się) na niepokojące bodźce z powstrzymaniem się od zachowań zabezpieczających.   

Co ważne, restrukturyzacja poznawcza nie tylko redukuje objawy hipochondrii, ale sprzyja też kształtowaniu bardziej adaptacyjnego myślenia oraz zwiększa odporność psychiczną wobec codziennych trudności. 

Podsumowanie 

Hipochondria nie jest zatem „wymyślaniem chorób”, lecz zaburzeniem interpretacji sygnałów płynących z ciała oraz regulacji emocjonalnej. Jej skuteczne leczenie opiera się na podejściu poznawczo-behawioralnym, które łączy restrukturyzację poznawczą, oswajanie lęku oraz redukcję zachowań zabezpieczających. Zrozumienie mechanizmów podtrzymujących lęk o zdrowie stanowi pierwszy krok do przerwania błędnego koła i stopniowego odzyskiwania psychicznej równowagi. 

Jeśli podejrzewasz, że nadmierny lęk o zdrowie może dotyczyć ciebie lub kogoś z twoich bliskich, sięgnij po pomoc specjalisty. W poradniach Centrum CBT czekają na Ciebie psychologowie, psychiatrzy i psychoterapeuci.  

Bibliografia: 

Centrum CBT, Hipochondria: jak przestać wmawiać sobie choroby i odzyskać spokój?https://cbt.pl/poradnie/hipochondria-jak-przestac-wmawiac-sobie-choroby-i-odzyskac-spokoj/?utm_source=chatgpt.com [dostęp: 15.05.2026]. 

Centrum CBT, Hipochondria: objawy, przyczyny i mechanizmyhttps://cbt.pl/poradnie/hipochondria-objawy-przyczyny-i-mechanizmy/?utm_source=chatgpt.com [dostęp: 15.05.2026]. 

Crampton C., Ciało ze szkła. Historia hipochondrii, Wołowiec: Wydawnictwo Czarne, 2025.  

Kosmala B., Bukowski S., Mechanizmy i terapia hipochondrii w świetle koncepcji poznawczo-behawioralnej, „Psychoterapia” (2005), nr 1 (132), s.49-56.  

Wells A., Terapia poznawcza zaburzeń lękowych, Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2010.  

Autor tekstu:

Psycholożka, dr nauk humanistycznych i psychoterapeutka w trakcie 4-letniego szkolenia w Centrum CBT. W pracy gabinetowej łączę klasyczne techniki poznawczo-behawioralne z metodami trzeciej fali, zwłaszcza DBT. Wcześniej przez lata wykładałam na uczelni i pisałam o kulturze z psychologicznym zacięciem. Obecnie szczególnie interesuje mnie rozwój człowieka na przestrzeni życia, a przede wszystkim momenty przełomowe: kryzys wieku średniego, okres okołomenopauzalny, wypalenie zawodowe oraz procesy związane z potrzebą zmiany i przewartościowania dotychczasowych doświadczeń.

Potrzebujesz konsultacji?

Umów się do Poradni Centrum CBT - zadzwoń do nas lub zarezerwuj termin online